- Patrz! Dziadek zremontował!
moje trzy koraliki: hanka (rocznik 2007), gośka (2009) i kalina (2011), dostarczają mi tyle uciechy, że nie mogę się tym nie podzielić... może i ty uśmiechniesz się czytając nasze przygody? będzie też zapewne o sprawach domowych i wszystkim innym, czym się będę chciała podzielić. zapraszam :)
środa, 17 października 2012
remont
W czasie remontu kuchni we wrześniu mieszkaliśmy u dziadków. Dziewczynki miały ze sobą
trochę rzeczy. Gosia między innymi kosmetyczkę, w której zepsuł się
suwak i wyprowadzając się, zostwiliśmy ją dziadkowi z prośbą o
zreperowanie. Na początku października byłyśmy na urodzinach dziadka i Gosia dostała
zreperowaną kosmetyczkę. Chwali się Hance:
- Patrz! Dziadek zremontował!
- Patrz! Dziadek zremontował!
środa, 10 października 2012
całe mnóstwo
Jedziemy dziś obok lotniska.
Hanka, wyglądając przez okno: - Łał!!!
Hanka, wyglądając przez okno: - Łał!!!
| Darek: - O, ile samolotów! Hanka, podekscytowana: - Dwa aż! |
wtorek, 2 października 2012
dialog
okazuje się, że nie tylko z przedszkolakami można sobie pogadać. roczne dziecko też już ma swoje zdanie i potrafi je nawet wyartukułować.
kilka dni temu, rano. leżę jeszcze w łóżku. kalina na kolanach szwęda się po mieszkaniu. babcia wstaje i idzie do łazienki. mówi do kaliny:
B: - chodź do łazienki to cię przewinę.
K: - NIE!
B: - chodź, chodź, babcia cię przewinie.
K: - MAMA!
kilka dni temu, rano. leżę jeszcze w łóżku. kalina na kolanach szwęda się po mieszkaniu. babcia wstaje i idzie do łazienki. mówi do kaliny:
B: - chodź do łazienki to cię przewinę.
K: - NIE!
B: - chodź, chodź, babcia cię przewinie.
K: - MAMA!
wtorek, 25 września 2012
biegun
dziewczyny oglądają globus.
Gosia: - a co tu jest?
Ja: - biegun
Hania: - a co to jest biegun?
Ja: - taki czubek ziemii.
H: - nie, wiem, to się nazywa biegun bo tam wszyscy biegają!
Gosia: - a co tu jest?
Ja: - biegun
Hania: - a co to jest biegun?
Ja: - taki czubek ziemii.
H: - nie, wiem, to się nazywa biegun bo tam wszyscy biegają!
niedziela, 19 sierpnia 2012
środa, 1 sierpnia 2012
piątek, 1 czerwca 2012
dla dzieci
nie jestem mistrzem wymyślania życzeń, ale takie ładne dostałam dziś mailem od misia endo, że pożyczam je sobie dla moich dziewczynek (z małą moją modyfikacją na końcu):
uśmiechu na buzi, ciasteczek na stole,
przyjaciół cudownych i samych piątek w szkole!
bajek na dobranoc i snów kolorowych
i jeszcze gwiazdki z nieba, i samych dni różowych
niech spełnią się wszystkie marzenia wspaniałe,
te bardzo duże i te bardzo małe!
a tu ciasteczka od mamusi :)
razem wycinałyśmy i piekłyśmy, ale dekoracja to już moja niespodzianka dla nich
Subskrybuj:
Posty (Atom)
